Fotograf ślubny Warszawa


Ktoś powiedział mi kiedyś, że  fotograf ślubny to piekielnie trudny zawód, w którym trzeba nieustannie dokształcać się, stale poznawać i proponować klientom różne techniki fotograficzne.  Pozornie powtarzalne sytuacje potrafią zaskoczyć nas każdorazowo, czy to podczas przygotowań w domu Panny młodej, czy nawet podczas ceremonii w kościele.  Za każdym razem zmieniają się ludzie, którzy tworzą wokół siebie  mikro-chaos i to właśnie te niewielkie  niuanse sprawiają, że niczego nie można robić na pamięć. Musze przyznać że miał sporo racji, lecz nie do końca.
Dla mnie  fotograf ślubny to nie zawód, to pasja. Dlaczego, spytacie? Otóż by robić ambitne ślubne reportaże , trzeba po pierwsze, mieć pełną akceptację klienta po drugie profesjonalny sprzęt, po trzecie wiedzę oraz po czwarte i dla mnie najważniejsze pasję. 
Ambitny fotograf ślubny całym sercem dąży do tego, by jego praca włożona w przygotowanie i realizację była doceniona i budziła zadowolenie klientów. Szczególnie tak wymagających jak mieszkańcy miasta Warszawa. By to osiągnąć, nieustannie inwestuje w sprzęt i swoją wiedzę. Nieustannie sprawdza nowinki fotograficzne i bez końca przegląda internet i prasę aby znaleźć jak najwięcej informacji które pomogą mu wykonywać jego prace jeszcze lepiej. 
Musze przyznać, że  jest to zawód skomplikowany i złożony, gdyż wymaga się by dobry fotograf ślubny miał wiedzę rodem z Uniwersytetu Warszawskiego oraz szczególną wrażliwość na piękno  – niestety zazwyczaj jedno wyklucza drugie. 
Wzrost popytu na usługi fotografów ślubnych spowodował znaczne podniesienie ich cen. Warszawa jako  miasto dawała ogromne możliwości i tworzyła wspaniały background, który bez problemu każdy początkujący fotograf ślubny mógł wykorzystać i zazwyczaj wykorzystywał. Jak w żadnym innym znanym mi zawodzie fotograf ślubny startujący od przysłowiowego zera mógł bez większego strachu zainwestować i odzyskać  pieniądze w jeden sezon ślubny.
Niestety,  tysiące amatorów bez umiejętności i choćby krzty talentu przyjeżdżało do Warszawy i latami bardzo ciężko pracowało na to, by przeciętny człowiek miał bardzo niskie mniemanie o wykonujących ten zawód. 
Na szczęście dla osób które chcą posiadać profesjonalne zdjęcia nie rujnując się doszczętnie, zmieniło się to i to diametralnie. W swoje najlepsze lata weszły osoby z niżu demograficznego i wtedy to właśnie fotograf  zaczął być zależny od klienta, a nie klient od fotografa. Wiele zakładów fotograficznych, nawet tych ze ścisłego centrum Warszawy, musiało zakończyć swoją działalność, więc na rynku pozostali tylko Ci najlepsi, Ci dla których od pieniędzy ważniejsza była pasja i to było właśnie widać na zdjęciach. 
Pasja – słowo klucz, które każdy profesjonalny fotograf doskonale zna, ponieważ to właśnie pasja decyduje o wszystkim, o każdym naszym zdjęciu, o tym jak będą postrzegali nas klienci i o tym jak sami będziemy postrzegali siebie.